Z pamiętnika instruktora #2
Jadę tramwajem do klubu, wcinam rzodkiewki i wafle ryżowe. Całe szczęście, że nie pączka – wizerunek ległby w…
Jadę tramwajem do klubu, wcinam rzodkiewki i wafle ryżowe. Całe szczęście, że nie pączka – wizerunek ległby w…
Przychodzi taki dzień w życiu instruktora, kiedy stwierdza (instruktor, nie dzień), że czas wspiąć się na wyżyny rowerowych…
Większość tekstów na temat Indoor Cyclingu, która się tutaj znajduje, jest inspirowana tym, co dzieje się na zajęciach….
Zdarzyło mi się nie wpuścić spóźnialskiego początkującego na zajęcia i nie uważam tego za brak profesjonalizmu czy dobrego wychowania….
Istnieje spore prawdopodobieństwo, że wielu z Was, którzy otworzą tę notkę, ma już za sobą trening, o którym…
Jak sama nazwa wskazuje, fristajl można traktować jako swego rodzaju wolność w wyborze, działaniu. W przypadku Indoor Cyclingu,…
Na szczęście nie jestem wpływowym blogerem, wobec czego zdjęcia z kalkulatora, które tu zamieszczę dzisiaj, nie zorają mi głowy…
Mało co pozwala tak się wyrazić młodemu człowiekowi jak muzyka. To dlatego gimnazja i licea pełne są wyrostków,…
Pierwsze nieudaczne obroty koła. Nogi w górze, „puszczone pedały”, łaaa, jak zatrzymać tę machinę?! Gdzie czerwony język do hamowania? Gdzie przerzutki? Jak to „bez przełożeń”? Jak tu zjechać z góry? Jak pod górę podjechać?
Jumpsy! Technika podstawowa, której spróbować można już na pierwszych zajęciach. Pałam do niej miłością absolutną i gdybym mogła,…
End of content
End of content