Chcę mieć mniej, cz. III
Kichałam od kurzu i próbowałam ogarnąć – choćby wzrokiem – pokój w stanie „robimy wielkie porządki”, kiedy…
Kichałam od kurzu i próbowałam ogarnąć – choćby wzrokiem – pokój w stanie „robimy wielkie porządki”, kiedy…
Trudno jest przyznać się, że nie chce się więcej. Wybacz, ale to śmieszne – nie chcesz więcej zarabiać…? Wielu nigdy nie dojdzie do takiego punktu, będzie doświadczać tylko braku. Dojście do pewnego pułapu finansowego i umiejętność zatrzymania się w nim to niesamowity dar w dzisiejszym świecie, gdzie sky is the limit.
Tradycyjne postanowienia noworoczne mam już za sobą. Nie muszę rzucać palenia, a jak wygląda zamiar uczenia się…
Grudzień to miesiąc magiczny. W moim prywatnym zestawieniu w większości spraw przegrywa z wrześniem, ale – co…
Pędzimy na łeb, na szyję ponad trzysta dni w roku i dni świąteczne nie są wyjątkiem. Wyścig…
Kiedy jest najlepszy czas, by podsumowywać postanowienia noworoczne? Jeśli udane, to prawdopodobnie w grudniu…? A czy można…
Za każdym razem, kiedy po dłuższym czasie niepisania zjawiam się na blogu, czuję się trochę jak…
Nie czytałam (jeszcze) żadnej książki o minimalizmie. Nie potrafię podać jego definicji, a już na pewno nie jestem…
When my time comes Forget the wrong that I’ve done Help me leave behind some reasons to…
15 czerwca 2014 roku po raz pierwszy kliknęłam „opublikuj”. Na stronę agatamusz.com wjechał tekst powitalny. Mam zdjęcie z…
End of content
End of content