• Nie jesteś swoją pracą

    Uczę się, że to, co robię, a to, kim jestem, to dwie różne rzeczy. O wiele łatwiej przyjmuje się wtedy porażki i nie bierze się wszystkiego personalnie. To tekst jest słaby, a nie Ty.

  • Zanim (sportowo) zgorzknieję

    Jaką historię opowiadam sobie o bieganiu? Jest dużo wątków o zmęczeniu i nudzie. Kiedy już nic sobie bieganiem nie załatwiam, to mi się nie chce.

  • Patronusy

    Znasz przygody Harry’ego Pottera? Jeśli tak, nieobcy jest Ci też temat dementorów wysysających z człowieka szczęście i duszę. Remedium na te parszywe stwory było wyczarowanie patronusów.

  • Pozwoliła mi iść pisać

    Ostatkiem sił powstrzymuję się przed pokazaniem jej faka, w końcu mamy żyć w zgodzie. Ale weź żyj w zgodzie z kimś, kto nas woli zakopać listą zadań, byle nie usłyszeć swojego głosu.

  • Co mam jeść… na festiwalu?

    Co jeść na festiwalu? Jako stała bywalczyni podpowiem Ci, co sprawdza się na Pol’and’Rockach i innych Bobrach Fest. Na Openerze nigdy nie byłam, ale podejrzewam, że macie tam podobne układy pokarmowe? W każdym razie przygotowałam dwa scenariusze.

End of content

End of content